Kocie zachowania

Jak zrozumieć kota? Co nam przekazuje mową swojego ciała? W jaki sposób zwraca na siebie uwagę?

„Kot swoim ciałem może nam wiele powiedzieć. Każda część jego ciała mówi nam, co w danej chwili się z nim dzieje. Trzeba uważnie go obserwować…”- Karolina Kordalska, właścicielka hodowli kotów Miałkocja.

 

Spis treści:

  1. Co mówią kocie oczy?
  2. Co mówią uszy?
  3. Co mówi koci ogon?
  4. Kocie wibrysy
  5. Co mówi nam sierść kota?
  6. Sposoby na głaskanie
  7. Wokalizacja



 

Co mówią kocie oczy?

Dla kotów wpatrywanie się w oczy jest wyzwaniem i próbą sił (szczególnie wśród kocurów). Powolne mruganie jest oznaką zaufania i sympatii (moja kotka Beyonce tak często robi). Kot zrelaksowany i wypoczęty, który dobrze się czuje w danym miejscu i towarzystwie ma lekko zmrużone oczy, a powieki lekko opadające. Warto też zwrócić uwagę na kocie źrenice. Ich wielkość zależy nie tylko od światła, ale także od nastroju. Rozszerzone źrenice mogą być oznaką przerażenia, strachu lub podniecenia, jednak z wyprostowanymi uszami wskazują, że zwierzak nie jest przestraszony. Zły kot może mieć źrenice zwężone do minimalnego paska.



 

Co mówią uszy?

Rozluźniony i zadowolony kot ma uszy lekko skierowane ku przodowi i delikatnie przechylone. Prostują się podczas koncentracji, moje kotki często mają uszy w takiej pozycji, gdy coś do nich mówię. Wskazuje to na uważne słuchanie wypowiadanych słów. Zdenerwowany lub przestraszony kieruje uszy do tyłu. Kiedy słyszy nieznane odgłosy nasłuchuje pochylając lekko głowę i kierując uszy na wiele stron.

 



Co mówi koci ogon?

Zadowolony kot ma uniesiony ogon, a jego końcówkę kieruje ku tyłowi. W czasie ataku na ofiarę np. zabawkę, kot zamiata ogonem na boki. Takie zachowanie może też świadczyć o niezdecydowaniu. Bardzo częstym zjawiskiem podczas zabawy są ruchy ogonem i przytupywanie w miejscu. Machanie samą końcówką ogona wskazuje na frustrację lub agresję. Wtedy należy zostawić kota w spokoju. W czasie zagrożenia sierść na ogonie się stroszy i kot pokazuje przeciwnikowi, że jest większy niż w rzeczywistości. Znakiem zachęty do zabawy jest charakterystycznie wygięty ogon na kształt litery ,,U”. Często pojawia się podczas gonitw u kociąt.



 

Kocie wibrysy

Wąsiki sygnalizują nam nastawienie kota do otoczenia. Jeśli jest zaciekawiony, jego wibrysy są sterczące i wystawione do przodu. Natomiast wystraszony, będzie miał je przy sobie, jakby przyklejone do pyska. Rozluźnione, bez napięcia wibrysy świadczą o neutralnym nastroju kota wobec otoczenia.



 

Co mówi nam sierść kota?

Błyszcząca, gładka sierść wskazuje na brak odczuwania silnych emocji przez kota, ma neutralny nastrój. Najeżona może oznaczać złe samopoczucie fizyczne jak i psychiczne. Nastroszone futro pojawia się zazwyczaj w momencie poczucia zagrożenia. Taka postawa ma na celu powiększenie rozmiaru i wystraszenie przeciwnika oraz uniknięcie walki.

 



Sposoby na głaskanie

Jeśli kot się ociera o nasze nogi, oznacza to, że nas akceptuje. Może tak robić w stosunku do swoich właścicieli, pozostałych domowników lub obcych osób. Koty zwracają na siebie uwagę na różnorakie sposoby. Pacanie łapką lub lekkie uderzanie o rękę nogę mówi nam: ,,popatrz ja tu jestem".

,,Mam też kota, który podchodzi pod nogi i kładzie się pod nimi: co oznacza "głaszcz mnie natychmiast!" Najmłodsza kotka, zazwyczaj jak się położę, to przejdzie po mnie i swoją głową podbija rękę by ją głaskać. Zawsze chwilkę i sobie idzie. Tyle jej wystarczy. Natomiast devon rex ciągle gada i się ociera, aż się prosi o dotyk.”



 

Wokalizacja

,,Najczęściej występuje u kotów smukłych, niż większych i bardziej puszystych, aczkolwiek to tylko moje zdanie. Koty brytyjskie prawie nie miauczą, za to devon rex, za nich wszystkich rozmawia. Idzie po domu i ,,miau”. Brytyjczyk nawet nie piśnie, a devon rex ciągle gada. Lubi odpowiadać, kiedy się do niej mówi. Czasem sama przychodzi i gada, mruczy.”




Warto znać mowę ciała kota, z różnych powodów gdyż dowiadujemy się o jego nastroju i zamiarach.

 

Odpowiedzi udzieliła nam Pani Karolina Kordalska z hodowli kotów Miałkocja. Zamieściliśmy w artykule jej osobiste obserwacje. Na zdjęciach są przedstawione prześliczne koty pani Karoliny - Brysia i Beyonce.